poniedziałek, 18 sierpnia 2008

Chcecie bajki? Oto bajka - Marek Kajdas, prawie jak Andersen, prawie robi pewną różnicę :D


__________________


"WSZYSTKIE ZWIERZĘTA SĄ RÓWNE, ALE NIEKTÓRE ZWIERZĘTA SĄ RÓWNIEJSZE OD INNYCH


Kto czytał i widzi analogie także z OBECNYMI CZASAMI?
Można tekst znaleźć w sieci.

W zasadzie to pasuje pod wielu grup, epok które teraz nabrały takiego pędu że DWA LATA TO dawne 20, 100. Wydaje się że PO-LID (PSL wszedł do gry fuksem) musiał wygrać wybory (PiS uległby nawet gdyby wygrał) i cała UE ich wspierała żeby realizować budowę Nowego Folwarku Dworskiego, gdzie rządzą KOMUNISTYCZNE MASOŃSKIE MACHERSKIE LIBERTYŃSKIE ŚWINIE w tym knury, maciory z PO-LID.

Ta książeczka jest zbyt cenna marketingowo żeby z niej nie korzystać w bieżącej polityce. Uważam że powinny postać komiksy, filmy animowane, fabularne przedstawiające różne okresy PRL i III RP w konwencji Folwarku Zwierzęcego. Także prezentacje multimedialne, bo to dosyć modne, komiksy mogą być w różnych wersjach.

Scenariusz jest dość prosty, np.
Rok 1989 władze z ręki nieziemskiego z piekła rodem diabelskiego pomiotu bolszewików PZPR w Polsce obejmują nadLUDZIE wybrani "demokratycznie" czyli towarzysze Balcerowicz, Geremek, Kuroń, Michnik, Wałęsa itd i mimo obietnic że będzie do kilku lat lepiej wszystkim to nie dotrzymują słowa, głodzą społeczeństwo, w nędzy trzymają, a sami żyją jak MAGNACI, są okrutni, zakłamani, manipulują, ŹLI na ZWIERZĘTA czyli POLSKIE "BYDŁO" katolickie, narodowe, konserwatywne. 2/3 mieszkańców narzeka w folwarku polskim, rośnie sprzeciw. Wreszcie bunt "bydła" Polaków zniecierpliwionych tyranią, niewolnictwem za marne grosze w przeciętnej rodzinie i władzę obejmuje PIS... Kaczyński czyli DWIE KACZKI i "bydło" polskie wierne kaczorom. Starają się DOBRZE rządzić, sprawiedliwie ku pożytkowi wszystkich, ale nadLUDZIE przeszkadzają, diabły rogate czerwone z nimi współpracują, także wrogowie spoza Polski, same układy, są błędy i wypaczenia także w szeregach kaczek, bydełka, źle dobrane kadry. Dobre chęci, ale nie wszystko wychodzi tak jak trzeba. Idzie ku lepszemu, ale siły wrogów powodują iż społeczeństwo łudzi się iż można JESZCZE LEPIEJ RZĄDZIĆ. Są takie obietnice.

Zwierzaki w Nadwiślańskim Kraju folwarku stopniowo przechodzą na stronę wysłanników nowej CIEMNEJ siły...

Źli sąsiedzi z prawa i lewa posyłają SZPIONA.
Pojawia się KACZOR DONALDU i kwacze teraz k... my! Przejmuje zamachem stanu Nocą Długich Noży za pomocą psów, zdrajców i milionów głupich młodych OWIEC beczących tak samo... władzę. Morduje przeciwników, zastrasz, resztę okłamuje, otumania swoimi klakierami, wzywa wybranych nadLUDZI do pomocy. Polskę-folwark zaczynają rozdzierać sąsiedzi, nowe zwyczaje jak za diabelskiej dziczy bolszewii, teraz tęczowo-czerwonej.

WSZYSTKIE ZWIERZĘTA SĄ RÓWNE, ALE NIEKTÓRE ZWIERZĘTA SĄ RÓWNIEJSZE OD INNYCH"

___________________

Taki sobie tekst, jako próbka talenty Marka Kajdasa został zamieszczony na tej stronie/blogasku ... Naszym zdaniem emisariusz Marek powienien w 4rp, kiedy już ona nastanie, zawodowo pisać scenariusze wieczorynek dla najmłodszych kwakwajugent, czyli zostać takim Brzechwą i Panem Kleksem w jednym ...

Niedługo napiszemy coś więcej o sexie, bo i w tej materii emisaryczny Marko nie popuszcza i daje czadu, aż dym leci uszami.

Buziaki.

niedziela, 17 sierpnia 2008

Marek Kajdas jak zwykle stchórzył, nie po raz pierwszy zresztą

"W PO-dziemiu - wybaczcie, ale IDĘ DALEJ, tu misja END. PO-walczę o IVRP utajniony poza S24"

Takim oto podtytułem otwiera się dotychczasowy blog emiasriusza IVrp - Marka ... Zbiegło się z odsłoną naszego bloga demaskującego "tajność" jego persony i w tym należy upatrywać przyczynę dezercji Kajdasa ... Moniktoring w sieci jednak prędzej czy później odkryje jego nowe oblicze, gdyż, jak obiecuje nie zamierza on zaprzestać swojej jadem ociekającej pisaniny i będzie znowu próbować ukrywać się za anonimową zasłoną naiwnego wirtualnego czegoś co sam wymyśli ... Nie z nami jednak te numey. KGB cię obserwuje, pamiętaj i bądź czujny, bo wróg nie śpi.

Zdrówko :)

sobota, 16 sierpnia 2008


Zacznijmy od powierzchowności ...

... jak może wyglądać tajny emisariusz rp nr 4 ? Dobre pytanie, może ma ciemny prochowiec i kapelusz, spod którego
ronda może takemniczo rozglądać się czy nie jest on śledzony ? Myślicie, że jest kimś na wzór 4erpowego jamesa bonda?

Czas rozwiać te niejasności moi mili.

Emisariusz, tajny emisariusz rp nr 4 wygląda , jak następuje:



Bulbasek jeden. Zwróćcie uwagę na tą bruzdę pośrodku czoła, która pojawiła się spowodowane myśleniem. Zwróćcie uwagę na ten wzrok szukający ukrytego Żyda w przebraniu bolszewika. Zwróćcie wuwagę na modny, niebieski polarek i niedopięty seksownie pod szyją guziczek ..., nie, dwa guziczki.

Reasumują" "Taka rzeczypospolita numer cztery, jacy jej emisaruszowie". Starczy na dzisiaj.

Buziaki.

piątek, 15 sierpnia 2008

Słowem wstępu :)

Ktokolwiek zetknął się w swoich internetowych podróżach z imć "emisariuszem IV RP" i zatrzymał się na chwilkę nad jego internetową twórczością niejednokrotnie zastanawiał się na pewno kogo kryje ów wdzięczny i patetyczny nick. Niebawem odkryjemy w tym miejscu wszystkie internetowe wcielenia pana Marka, który swoim pociesznym sposobem bycia jest niejako słodkim misiem i pieszczoszkiem, ale najwyraźniej brakuje mu kobity i dlatego wymyślił sobie misję, której z zapamiętaniem oddaje się w przeświadceniu głębokiej słuszności swoich prawd ...

Chcieliśmy bardzo serdecznie pozdrowić emisariusza Marka i uśmiechnąć się do niego, mamy nadzieję zaprzyjaźnić się serdecznie, bo nadzieja matką głupich jest, a tych przecież nie sieją ... czy jakoś tak. Zakręciliśmy.

Na dziś starczy, buziaki :)


P.S. Obok jest link zwrotny do bloga emisariusza Marka Kajdasa, mamy nadzieję, że niebawem będziemy mogli powiedzieć o wspólnej wymianie linków, jako symboli naszej miłości.

buziaki